Mieszkanie - mieszkania w Świnoujściu

14/05/2008

Kup pan apartament w Świnoujściu

Opublikowane jako: Mieszkanie, Nieruchomości, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — admin @ 16:04

Kup pan apartament w Świnoujściu Całkiem nowy, ekskluzywny kurort rośnie przy niedawno powstałym odcinku promenady, koło apartamentowców Baltic Park. Właściciele biur nieruchomości zacierają ręce

To, co przy promenadzie już wybudował duński deweloper Kristensen Group stanowi osobną jakość w Dzielnicy Nadmorskiej. Proste, ale eleganckie apartamentowce, przypominające śródziemnomorskie (duże okiennice, tarasy, płaskie dachy) są już wyprzedane. To dopiero początek inwestycji: w pasie przy samej plaży powstaje siedem kolejnych budynków.

- Zostały nam cztery ostatnie, 85-metrowe apartamenty - mówi Maciej Kapusta, pracownik biura sprzedaży Kristensen Group. - Ceny? Od 932 tys. zł do 1, 027 mln zł.

Mniejsze apartamenty można próbować kupić z drugiej ręki - na dziś za 9-11 tys. zł za metr kw.

Połowa nabywców nieruchomości w Baltic Park to Duńczycy. Dalej są Polacy, Szwedzi, Anglicy, Holendrzy, nawet jeden Australijczyk. Co ciekawe - w ten sposób nie inwestują Niemcy.

Oddany do użytku tuż przed sezonem nowy fragment promenady to też duńskie dzieło. Powstanie tu jeszcze piękna fontanna - na razie widać tylko jej zarys. W przyszłości będzie się tędy szło do nowego pasażu handlowo-usługowego i najdłuższego w Polsce molo.

Po drugiej stronie ul. Uzdrowiskowej też się buduje. Z obowiązku wspomnę o już stojącym kompleksie Trzy Korony (niedawno uznanym na łamach “Gazety Wyborczej” za jeden z siedmiu największych obciachów architektonicznych Polski - za tandetną sztuczność i chaos kompozycyjny). Obok powstały: aparthotel Avangard oraz hotele Gold i Rezydent. W drugiej linii zabudowy, tuż za nimi, wyrastają z ziemi kolejne mury.

Nic dziwnego, że na każdym kroku kłują w oczy tablice z napisem “Apartamenty na sprzedaż”. Dzwonię do jednego z pośredników. Ma do zaoferowania apartamenty w Królowej Reginie (kontynuacja Trzech Koron) od 21 metrów wzwyż, za 12,9 tys. zł za metr kw. W cenie jest kompletne wyposażenie, łącznie z meblami kuchennymi. Realizacja - za rok. Trochę taniej jest w Róży Wiatrów (stoi prawie gotowa przy ul. Trentowskiego). Tu najmniejsze apartamenty mają 28 m kw., a cena za metr to 10,9 tys. zł. Kto się zdecyduje, będzie właścicielem już w pierwszym kwartale 2008 r., więc skorzysta już z przyszłorocznego lata. Trzy apartamentowce powstają nieco głębiej w lesie (w stronę Świny), w kompleksie Villa Park. Tam mieszkania będą większe - od 46 m kw. - ale tańsze, bo za 8,7 tys. zł. Ale to cena bez wykończenia - za gołe posadzki i ściany.

W przyszłości, gdy będzie gotowy plan zagospodarowania przestrzennego dla całej Dzielnicy Nadmorskiej (ma być uchwalony na przełomie roku), ruszy budowa apartamentowców na drugim końcu promenady, w stronę granicy z Niemcami.

gazeta.pl

10/05/2008

Jak wykupić mieszkanie własnościowe

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Wynajem — admin @ 19:56

Jak wykupić mieszkanie własnościowe

Autor: admin o sobota 10. maj 2008

 

 

Jak wykupić mieszkanie własnościowe

Posted By: dmkkk | Edit Published in Dom, Inne, Nieruchomości, Warto wiedzieć, Świnoujście No Tags

10

maja

Wiele osób nie widzi żadnej różnicy między własnościowym prawem do mieszkania a jego własnością. Nic dziwnego – oba lokale można sprzedać i odziedziczyć. Mieszkanie własnościowe należy jednak do spółdzielni, a nabyte na własność – do tego, kto je wykupi. Dlatego wiele osób chce je mieć na własność.

Załatwianie formalności trzeba rozpocząć od złożenia wniosku do spółdzielni (art. 1714 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych). Na jego rozpatrzenie ma ona trzy miesiące. Jeżeli jednak grunt, na którym stoi dom, ma nieuregulowaną sytuację prawną, to trzeba poczekać, aż spółdzielnia ją uporządkuje.

Musi być uchwała

Po otrzymaniu wniosku spółdzielnia sprawdza, czy dana osoba spełnia wymagania zawarte w przepisach i w uchwale spółdzielczej. Chodzi o uchwałę określającą przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali w budynku lub budynkach (przed 31 lipca ub.r. mogła ona obejmować wiele budynków).

Z uchwały wynika, kto i jakie lokale może nabyć na własność oraz czy i jakie pomieszczenia przynależne (piwnica, komórka) będą ich własnością. Mówi ona także, jakie udziały w nieruchomości wspólnej będą związane z poszczególnymi lokalami i jakie ciążą na nich długi.

Co ważne, osoba, która chce, nie może zalegać z opłatami. Na lokalu nie może także ciążyć kredyt.

Taką uchwałę powinny mieć spółdzielnie, do których wpłynął choćby jeden wniosek o wykupienie lokalu na własność. W praktyce bywa z tym różnie.

Docieplenie a wykup

Często spółdzielnie przed wykupem lokalu żądają zwrotu części kosztów poniesionych na docieplenie bloku. Tymczasem od 31 lipca ub. r. nie mają prawa obciążać nimi osób wykupujących lokale, jeżeli prace dociepleniowe przeprowadzono ze środków funduszu remontowego.

Według opinii Ministerstwa Infrastruktury wolno im żądać pieniędzy tylko wówczas, gdy potraktowały wykonane prace jako modernizację, czyli trwałe ulepszenie budynku zwiększające jego wartość użytkową. W takim bowiem wypadku spółdzielnie obciążały swoich członków obowiązkiem uzupełnienia wkładu budowlanego. Powinny jednak ich poinformować, że ciąży na nich dług z tytułu docieplenia. Dowiedzieć się o tym można także z uchwały o odrębnej własności lokali.

Członek spółdzielni zawsze może też zażądać w administracji udostępnienia regulaminu funduszu, na którym gromadzono środki na docieplenie. Powinien on zawierać informacje, czy spółdzielnia potraktowała docieplenie jako remont, czy też obciążyła nim wkłady.

Trzeba pamiętać, że nawet jeżeli pieniądze z tytułu termomodernizacji spółdzielni się należą, to nie ma ona prawa uzależniać wykupu od spłaty zadłużenia z tytułu docieplenia. Tymczasem niektóre spółdzielnie nie chcą podpisywać aktu notarialnego, jeżeli wykupujący tego nie zrobi.

Pozew i kary

Przepisy przyznają spółdzielcom roszczenie o przekształcenie posiadanego prawa we własność.

Jest to bardzo ważne. Nie trzeba bowiem czekać, aż spółdzielnia – jako właścicielka lokalu – zaproponuje jego wykupienie na własność, można samemu tego od niej zażądać. W razie zaś, gdyby nie chciała tego zrobić, zainteresowany ma prawo wystąpić do sądu z pozwem, by wyrok zastąpił jej oświadczenie woli.

Prezes i członkowie zarządu spółdzielni ponoszą też odpowiedzialność karną, jeżeli nie przeprowadzą procedury w terminie. Wniosek w tej sprawie składa się do prokuratury. Te jednak takie sprawy najczęściej umarzają.

rp.pl

05/05/2008

Cudzoziemcy kupują domy w Polsce tylko dla zysku?

Opublikowane jako: Mieszkanie, Nieruchomości, Pokoje, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — admin @ 19:05

Warszawa, Kraków i… Świnoujście - to miasta, w których cudzoziemcy kupili w zeszłym roku najwięcej mieszkań i lokali użytkowych.

To, że w stolicy cudzoziemcy inwestują najchętniej, dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem. Z najnowszego raportu MSWiA wynika, że w ich ręce trafiło tam przeszło 1,2 tys. lokali, czyli jedna trzecia wszystkich, które kupili cudzoziemcy w całym kraju. Niespodzianką nie jest też drugie miejsce Krakowa, którego walory turystyczne doceniło blisko 500 obcokrajowców, kupując tu przede wszystkim mieszkania, rzadziej lokale użytkowe (sklepy, usługowe czy biura). Co jednak zdecydowało o popularności Świnoujścia (182 transakcje), które wyprzedziło Gdańsk, Poznań i Wrocław?

Szef Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Pośredników Obrotu Nieruchomościami Wojciech Walasik nie ma wątpliwości, że największym atutem Świnoujścia jest bardzo atrakcyjne położenie (na wyspach). - Miasto ma połączenia promowe z Danią i Szwecją, a wkrótce ma być uruchomione połączenie kolejowe z Berlinem - zachwala działający tam pośrednik w obrocie nieruchomościami Krzysztof Szczygieł. Twierdzi, że mieszkania w Świnoujściu kupują nie tylko Skandynawowie i Niemcy, ale także m.in. Amerykanie i Kanadyjczycy, którzy mieszkania i lokale użytkowe traktują jako lokatę kapitału. Według Szczygła mieszkania w atrakcyjnych rejonach kosztują przeciętnie 4-5 tys. zł za m kw. Jednak w nowych apartamentowcach, które wyrastają jak grzyby po deszczu, trzeba się liczyć z wydatkiem przeszło 10 tys. zł za metr.

W tym roku sytuacja może się jednak zmienić. Prezes firmy Reas Kazimierz Kirejczyk zauważa, że w ostatnich dwóch latach aktywność cudzoziemców na rynku mieszkaniowym była o wiele większa, niż wynika to z danych MSWiA. Sęk w tym, że zdecydowanie preferują oni mieszkania w nowych budynkach. A ponieważ ich budowa trwa zwykle około dwóch lat, to dopiero w tym i w przyszłym roku w statystykach MSWiA pojawi się boom inwestycyjny, którego szczyt przypadł na 2006 r. - Może to być nawet 8 tys. mieszkań - potwierdza prezes redNet Property Group Robert Chojnacki. Tylko jego firma pośredniczyła w zakupie przez cudzoziemców, głównie Brytyjczyków i Hiszpanów, ponad 2 tys. mieszkań w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, we Wrocławiu i w Łodzi. Do tej pory oddano do użytku ok. 400 z nich.

Kirejczyk nie wyklucza, że część mieszkań, w które inwestowali cudzoziemcy, nigdy nie trafi do statystyk. Dlaczego? Bo ci sprzedali je z zyskiem przed zakończeniem budowy. Chojnacki przyznaje, że postąpiła tak część inwestorów, głównie z Hiszpanii. Równocześnie twierdzi on jednak, że 85 proc. gotowych mieszkań należących do cudzoziemców trafiło na rynek najmu.

Zdaniem wiceprezesa redNet Property Group Michała Kosyrza dla inwestorów spekulacyjnych eldorado nad Wisłą już się skończyło, bo ceny mieszkań wyhamowały. Po 2009 r. najprawdopodobniej nie będzie więc już tak spektakularnych wzrostów liczby transakcji mieszkaniowych z udziałem cudzoziemców. Przypomnijmy, że w 2003 r., a więc przed przystąpieniem Polski do UE, kupili oni tylko 703 mieszkania, a w 2007 r. - blisko 2,7 tys., czyli prawie cztery razy więcej! To jednak wciąż niewiele, jeśli wziąć pod uwagę, że firmy deweloperskie i spółdzielnie oddały do użytku blisko 54 tys. mieszkań.

Z rejestrów MSWiA, do których dane dostarczają notariusze i sądy prowadzące księgi wieczyste, wynika, że w 2007 r. w ręce cudzoziemców (głównie firm unijnych) trafiło ok. 346 ha gruntów rolnych i leśnych. Tu jednak Polska wynegocjowała okres ochronny, w którym UE zgodziła się na reglamentowanie obrotu gruntami rolnymi i leśnymi oraz tzw. drugimi domami. Zakup tych nieruchomości - poza paroma wyjątkami - wymaga zezwolenia MSWiA.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Cudzoziemcy kupują domy w Polsce tylko dla zysku?
Cudzoziemcy kupują domy w Polsce tylko dla zysku?

08/03/2008

Targi Nieruchomości i Inwestycji

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — Tagi:, , — admin @ 12:31

O tym co nowego na rynku nieruchomości będzie można przekonać się dziś i jutro podczas największych w naszym regionie 11 Zachodniopomorskich Targach Nieruchomości i Inwestycji.Przez dwa dni od godziny 10 do 18 w hali przy ul. Narutowicza w Szczecinie, swoją ofertę zaprezentują firmy deweloperskie, spółdzielnie mieszkaniowe, banki i biura nieruchomości.

Organizatorem targów jest M-Expo oraz Instytut Analiz Diagnoz i Prognoz Gospodarczych.

Radio Szczecin
Grzegorz Hatylak

 

Targi Nieruchomości i Inwestycji

01/03/2008

Zapłaciłeś podatek od mieszkania?

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Pokoje, Wynajem — Tagi:, — admin @ 13:59

Zapłaciłeś podatek od mieszkania?

 

Zapłaciłeś podatek od mieszkania? Odbierz go w urzędzie skarbowym! Ministerstwo finansów wprowadziło jednolitą interpretację przepisów dotyczących tak zwanej ulgi meldunkowej.

Dotyczy ona, między innymi, osób, które zameldowane w lokalu - sprzedały mieszkanie przed upływem 12-stu miesięcy od daty jego zakupu i muszą odprowadzić z tego tytułu 19-procentowy podatek. Część z nich mogła skorzystać z ulgi, a część nie. Zależało to od konkretnego urzędu skarbowego. Teraz resort finansów wprowadził takie same zasady dla wszystkich i jak mówi wiceminister Elżbieta Chojna-Duch, osoby, które już zapłaciły podatek będą mogły go odebrać.

Od teraz w przypadku korzystania z ulgi meldunkowej momentem, od którego będzie liczone 12-ście miesięcy będzie dzień zameldowania się w danym mieszkaniu a nie jego zakupu.

Zapłaciłeś podatek od mieszkania?

wp.pl

 

 

 

Zapłaciłeś podatek od mieszkania?

Dom, Inne, Nieruchomości, Warto wiedzieć , , , ,

Napisany w Deweloper, Mieszkania, Nieruchomości, Wynajem

Rynku nieruchomości

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Pokoje, Wynajem — admin @ 13:58

Rynku nieruchomości

Autor: admin o czwartek 28. luty 2008

Banki nie chcą już kredytować zbyt drogich mieszkań, a biura nieruchomości nie przyjmują zbyt drogich ofert. To wyraźny sygnał, że w 2008 r. czeka nas nie stabilizacja, lecz poważny spadek cen na wciąż “napompowanym” rynku nieruchomości.

Pozornie wszystko jest po staremu - względna równowaga. Z danych portalu Oferty.net wynika, że za metr kwadratowy mieszkania w Warszawie sprzedający żądają średnio 9,556 zł, o 0,5 proc. więcej niż miesiąc temu. W Krakowie 8,248 zł (plus 2,4 proc.), w Poznaniu 6,278 zł (plus 0,2 proc.), tylko w Łodzi jest taniej o,3 proc. (4,760 zł).

Mimo że obroty biur nieruchomości spadły aż o 70 proc. w porównaniu z przełomem lat 2006 i 2007, ich klienci coraz częściej odprawiani są z kwitkiem. Właściciele mieszkań i domów słyszą: albo pan opuści cenę, albo szkoda naszej fatygi i tak nabywca nie dostanie kredytu na tak dużą kwotę.

Sprzedający ciągle żyją przeszłością, nie chcą opuszczać cen. Część kupujących nie ma rozeznania w rynku i godzi się na postawione warunki. Banki jednak wiedzą, że mamy korektę. Nieruchomości nie są już tyle warte, co trzy miesiące temu i że za trzy miesiące będą warte jeszcze mniej - mówi Michał Macierzyński, ekspert portalu Bankier.pl.

Jak tłumaczy, coraz mniej banków skłonnych jest pożyczyć 500 tys. zł na nieruchomość, która lada chwila może kosztować 400 tys. zł. Mieszkanie jest bowiem zabezpieczeniem, na wypadek gdyby klient nie spłacił pożyczki. Dlatego banki zaczynają zaniżać wartości nieruchomości i, co za tym idzie, kwoty udzielanych kredytów.

Macierzyński podkreśla, że z tego samego powodu skończyło się udzielanie kredytów nawet do 130 proc. wartości mieszkania. Na to instytucje finansowe mogły sobie pozwolić tylko wtedy, gdy ceny nieruchomości szły z miesiąca na miesiąc średnio o 10 proc. do góry.

, , , Deweloper, Mieszkania, Nieruchomości, Wynajem

Dla przykładu, w Łodzi, gdzie średnie ofertowe ceny wciąż utrzymują się na poziomie 4,7 tys. zł za metr kwadratowy mieszkania, rzeczoznawcy wyceniają przeciętnie lokale na 3,8 do 4,3 tys. zł, a więc 10-20 proc. mniej. W rezultacie sprzedający staje przed alternatywą: albo sprzeda taniej, albo będzie tygodniami czekał na kolejnego kupca. Coraz więcej osób wybiera to pierwsze rozwiązanie. Dlatego, obok ostrożnych prognoz zapowiadających stabilizację, pojawiają się też opinie specjalistów rynku przewidujące, iż wiosną może dojść do krachu i spadku cen niektórych lokali nawet o 30 proc.

Problemy z uzyskaniem odpowiednio wysokiego kredytu są głównie w tych bankach, które obligatoryjnie żądają wyceny rzeczoznawcy - wyjaśnia Krzysztof Iwan, szef łódzkiego oddziału Goldenegg, firmy doradzającej w inwestycjach. Biegli sporządzają operaty szacunkowe na podstawie aktów notarialnych sporządzanych w ostatnim czasie w okolicy. Powszechną zaś praktyką jest zaniżanie w tych dokumentach wartości mieszkań, by zaoszczędzić nieco na podatkach - mówi Iwan.

W opinii ekspertów, za banki łagodnie podchodzące do wyceny nieruchomości uchodzą m.in. MultiBank, Lukas, Nordea czy Dom Bank. Po środku stawki lokuje się Pekao SA. Opinię najbardziej restrykcyjnych mają niezmiennie Millenium, PKO BP, GE Bank.

Jakub Królikowski, specjalista ds. kredytów hipotecznych w MultiBanku, mówi, że w przypadku mieszkań praktycznie się nie zdarza, by bank kwestionował ustaloną cenę. Przyznaje natomiast, że jeśli chodzi o działki i domy, w 20-30 proc. przypadków ceny te są podważane, a ewentualne kredyty opiewają na niższe kwoty.
Chronimy w ten sposób nie tylko siebie, ale tak-że klienta. Często jest tak, że nie zna się on na nieruchomościach, nie wie, że przepłaca - mówi Krzysztof Iwan.

4700 zł - chcą sprzedający za 1 mkw. mieszkania w Łodzi. Banki wyceniają metr na 4300 zł
30 proc. - mogą stracić na wartości najmniej atrakcyjne mieszkania w blokach

Piotr Brzózka
POLSKA Gazeta Opolska

wp.pl

 

Rynku nieruchomości

Dom, Inne, Nieruchomości, Warto wiedzieć  

Miasto w mieście

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Pokoje, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — admin @ 13:55

Miasto w mieście

Stworzenie nowej dzielnicy, poszukiwanie niepowtarzalnego - takie są ambitne zamierzenia twórców Bonarka City Center w Krakowie. Na poprzemysłowych terenach powstaje największy w Europie Środkowej kompleks usługowo-handlowo-biurowo-mieszkaniowy.

Projekt realizowany jest przez spółkę projektową Roland Investments, której udziałowcami są węgierski TriGranit Holding oraz IPR.

Chociaż dzisiaj wmurowano kamień węgielny pod budowę, prace ziemne na 19 ha już od dawna trwają. Dwa lata rekultywowano teren po dawnych zakładach chemicznych (zakończyły produkcję fosforanów w 2002 r., były pierwszym w Polsce wytwórcą supertomazyny), które zatruwały całą okolicę. Teraz ma być zupełnie inaczej - miejsce jest oczyszczone i przyciągać ma tłumy. Już wkrótce będzie tam centrum rozrywkowo-handlowe, w etapie drugim centrum biurowe, w trzecim znajdzie się w Bonarce 500 mieszkań.

W centrum rozrywkowo-handlowym na 239 000 m kw. będzie m.in. 20 sal Cinema City, domy towarowe Auchan i Leroy Merlin (w sumie 250 lokali handlowych). Kompleks kinowy będzie największy w Polsce. W środku zbudowane zostaną fontanny, Centralny Plac Miejski (wielka oranżeria) i Plan Zegarowy, uliczki, zakamarki. Zakończenie I etapu - koniec przyszłego roku.

Centrum biurowe powstanie w drugim etapie. Jeszcze w tym roku zacznie się stawianie czterech siedmiokondygnacyjnych budynków kl. A z 30 000 m kw. powierzchni.

Mieszkania budowane będą w trzecim etapie w wysokim standardzie. Osiedle poszczyci się nowoczesną architekturą.

Bonarka City Center to teraz największy projekt budowlany w Polsce. Łączna wartość inwestycji opiewa na 500 mln euro (tę kwotę wykłada TriGranit przy współpracy z niemieckim Aareal Bankiem i MKB Bankiem Zrt z Węgier). 100 mln euro dołożą najemcy powierzchni rozrywkowo-handlowo-usługowych. TriGranit jest znany w Polsce z budowy w Katowicach Silesia City Center, które działa od dwóch lat.

Do sprawnego działania Bonarka City Center niezbędna będzie przebudowa układu komunikacyjnego, co kosztować będzie inwestorów 15 mln euro.

Projekt koncepcji architektonicznej pochodzi z firmy Bose International, przygotowanie projektu architektonicznego jest domeną firm IMB Asymetria, Niras, Arcade i Biura Rozwoju Krakowa. Projekt wykonwczy sporządziło biuro Mofo. Rekultywacją trudniła się spółka Intermont.

Plany są piękne. Czy krakowianie i turyści będą chcieli odwiedzać to nowe miasto w mieście?

Krzysztof Mrówka

Źródło informacji: INTERIA.PL

Miasto w mieście 

Napisany w Deweloper, Mieszkania, Nieruchomości

Niezniszczalne drewno

Opublikowane jako: Inne, Nieruchomości, Pokoje, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — Tagi:, — admin @ 13:50

Niezniszczalne drewno

Lakieruje się przede wszystkim po to, by chronić drewno. Lakier podkreśla również jego barwę i rysunek. Impregnaty chronią je ogniem, promieniami słonecznymi, owadami, grzybami, pleśnią, glonami, bakteriami, mchami i porostami.

Drewno przed lakierowaniem trzeba wyszlifować i oczyścić z pyłu; potem nanieść warstwę lakieru. Jeśli nanosi się kilka warstw, przed każdą kolejną trzeba ponownie przeszlifować powierzchnię - w ten sposób zwiększy się jej przyczepność.

Przed naniesieniem niektórych lakierów trzeba zabezpieczyć drewno przed zmianą koloru, czyli zagruntować lakierem podkładowym.

Lakierowanie

Lakier nanosi się pędzlem, wałkiem lub specjalnym urządzeniem przypominającym cykliniarkę. Między nakładaniem kolejnych warstw trzeba robić przerwy na przeschnięcie; szczegółową informację można znaleźć na opakowaniu preparatu.

Po nałożeniu ostatniej warstwy powłoka musi wyschnąć. Na opakowaniu jest też informacja, po jakim czasie można ostrożnie (np. delikatnie chodzić), a potem swobodnie (np. ustawiać meble) użytkować lakierowane powierzchnie.

Pomieszczenie ze świeżo polakierowanym drewnem często trzeba wietrzyć, ale dopiero po czasie określanym jako pyłosuchość (informacja na opakowaniu), czyli gdy do lakieru nie przyczepi się pył i kurz.

Lakiery, które wydzielają szkodliwe opary i intensywny zapach, np. zawierające szkodliwe rozpuszczalniki, wymagają przestrzegania okresu karencji - czasu, kiedy nie można przebywać w pomieszczeniu, gdzie prowadzono prace.

Lakiery mogą być:

chemoutwardzalne dwuskładnikowe - stosowane w miejscach narażonych na działanie wilgoci. Tworzą powłoki bardzo odporne na działanie wody, środków chemicznych używanych w gospodarstwie domowym oraz ścieranie. Warto stosować je w kuchni lub przedpokoju. Na stare powłoki z lakieru chemoutwardzalnego nie nakłada się nowych - nierówności i przebarwienia pozostaną. Starą, zniszczoną warstwę lakieru chemoutwardzalnego trzeba więc usunąć przed ponownym malowaniem.

Składają się z lakieru i utwardzacza; po dodaniu utwardzacza lakier trzeba dokładnie wymieszać. Przed ich nałożeniem drewno gruntuje się lakierem podkładowym.

Mogą tworzyć powłokę matową, półmatową lub z połyskiem. Podczas malowania i przez pewien czas potem wydzielają szkodliwe opary o intensywnym zapachu - pomieszczenia trzeba wietrzyć.

poliuretanowe dwuskładnikowe - nakłada się na surowe drewno oraz zarówno na nowe, jak i stare powłoki z lakierów chemoutwardzalnych. Te ostatnie warto przeszlifować, żeby poprawić przyczepność podłoża. Nie wymagają stosowania lakieru podkładowego. Przez pewien czas po lakierowaniu trzeba wietrzyć pomieszczenie, w którym zostały użyte.

poliuretanowe jednoskładnikowe - odporne na wodę, więc nadają się np. do malowania podłóg w kuchni. Polecane są też do malowania podłóg w intensywnie użytkowanych pomieszczeniach: w przedpokoju, gabinecie lekarskim czy na schodach.

Przed malowaniem powierzchnię zazwyczaj trzeba zagruntować lakierem podkładowym. Można je nanosić na stare powłoki z lakierów chemoutwardzalnych. Mogą być z połyskiem lub matowe.

akrylowo-poliuretanowe (wodorozcieńczalne) - nadają się do malowania parkietów, mebli i boazerii. Łatwo nanosi się je na drewno pomalowane wcześniej lakierem chemoutwardzalnym. Nie emitują szkodliwych dla substancji, więc nie trzeba wietrzyć pomieszczenia, w których zostały użyte. Mogą być matowe lub z połyskiem. Tworzą dość trwałe powłoki.

Przygotowanie drewna do impregnacji

Drewno, które jest narażone na zniszczenie przez grzyby, owady i ogień (np. więźba dachowa, ogrodzenie, mała architektura) zabezpiecza się środkami chemicznymi, poddając impregnacji. Konieczna jest też impregnacja drewna wystawionego na działanie czynników atmosferycznych oraz gdy będzie miało kontakt z gruntem i wodą.

Drewno przeznaczone do impregnacji powinno być oczyszczone z kory i łyka. Powinno być odpowiednio wysuszone, a z jego powierzchni należy usunąć stare powłoki farb i lakierów oraz wszelkie zabrudzenia. Należy impregnować tylko to drewno, które jest już obrobione mechanicznie, a jeśli jakiś element zostanie nawiercony lub przycięty, w tym miejscu (naruszenia ciągłości warstwy ochronnej) trzeba ponownie użyć impregnatu.

Impregnacja

Ważne jest, aby stosować właściwe impregnaty we właściwym miejscu, czyli na zewnątrz lub wewnątrz pomieszczeń oraz takie, które są przeznaczone wyłącznie do użytku domowego.

Do wyboru są następujące środki:

ochrony biologicznej - chronią przed grzybami, pleśnią, owadami, glonami, porostami;

ogniochronne - utrudniają zapalanie się drewna i rozprzestrzenianie się ognia;

wodochronne - uniemożliwiają przedostawaniem się wody w głąb drewna;

dekoracyjno-impregnacyjne - oprócz ochrony drewna, nadają mu pożądany kolor;

lecznicze - do zwalczania organizmów w drewnie już zaatakowanym.

Rodzaje impregnatów

Impregnaty mogą być: solne (wodorozcieńczalne) - bezwonne, niepalne, dobrze wnikają w drewno, lecz woda może je wypłukać. Należy zabezpieczać nimi elementy nie narażone na kontakt z wodą; rozpuszczalnikowe - mają silny zapach, są łatwo palne, głęboko wnikają w drewno, odporne na wodę. Zabezpieczone nimi powierzchnie można malować farbami lub lakierami; olejowe - toksyczne (do stosowania tylko na zewnątrz), łatwo palne, odporne na wodę, trwale zabezpieczają drewno.

Metody impregnacji

Najlepszą jest impregnacja próżniowo-ciśnieniowa. Impregnat wnika w cały element lub na głębokość 8-20 mm; możliwa do przeprowadzenia tylko w autoklawach (specjalnych zbiornikach).

Samodzielnie można wykonać impregnację powierzchniową poprzez smarowanie, natryskiwanie lub kąpiel drewna w impregnacie (głębokość nasycenia 2-4 mm).

Smarowanie lub malowanie. Impregnat nanosi się pędzlem, tamponem lub szczotką kilkakrotnie, zachowując odstęp 2-24 godz.

Natrysk lub opryskiwanie. Można szybko zabezpieczyć dużą powierzchnię lub miejsca trudno dostępne. Metoda “pożera” duże ilości impregnatu i powoduje powstawanie toksycznych oparów.

Kąpiel. Polega na zanurzeniu obciążonego drewna w impregnacie. Na czas i temperaturę kąpieli wpływa wielkość zabezpieczanego drewna i stężenie impregnatu. Drewno zabezpieczone środkami solnymi i zadaszone nie wymaga ponownej impregnacji, natomiast środki impregnacyjno-dekoracyjne wymagają co kilka lat (5-10) powtórzenia zabiegu.

Bejce, lakierobejce, woski i oleje

Bejca. Wnika w drewno, służy więc do poprawy wyglądu drewna, a także do ochrony przed pleśnią i promieniami UV. Często zabejcowane drewno trzeba jeszcze pokryć lakierem.

Lakierobejce. Lakiery zawierające barwnik określane są jako lakierobejce.

Woski i oleje. Do wykończenia drewna służą również środki zrobione z naturalnych wosków, olejów lub kompozycji obu tych materiałów. Preparaty takie nie emitują szkodliwych dla zdrowia związków chemicznych, nie wydzielają nieprzyjemnego zapachu i dość dobrze chronią, ale zabezpieczone nimi na przykład podłogi wymagają częstszej i bardziej starannej pielęgnacji niż te pomalowane lakierami.

Gazeta.pl
Monika Karda, “Ładny Dom

Deweloper, Mieszkania, Nieruchomości

Jeśli szukasz mieszkania, domu lub działki budowlanej

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Pokoje, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — Tagi:, — admin @ 13:49

Jeśli szukasz mieszkania, domu lub działki budowlanej

 

Ponad 80 wystawców zaprezentuje swoją ofertę podczas XI Zachodniopomorskich Targów Nieruchomości i Inwestycji, które rozpoczną się 8 marca w hali przy ul. Narutowicza

 

 

 

Dotychczas impreza odbywała się w Radissonie. - Zmianę lokalizacji, myślę, że chwilową, wymusił remont w hotelu - tłumaczy Kornel Mróz, szef firmy M-Expo, organizatora imprezy.

, , , ,

W hali przy ul. Narutowicza zmieści się 80 stoisk, głównie firm deweloperskich, które zaprezentują swoją ofertę. Obecność zapowiedziały też biura pośrednictwa nieruchomości, banki i instytucje finansowe, a także spółdzielnie mieszkaniowe.

Targom tradycyjnie towarzyszy konferencja dotycząca rynku nieruchomości. Tym razem tematem będzie “Prognozowanie rynku nieruchomości”. Wśród prelegentów jest m.in. Piotr Styczeń, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, który przedstawi projekt ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów. Omówi też bieżącą pracę resortu.

Choszczno, Infotmacje, Inne, Nieruchomości, Warto wiedzieć

Targi rozpoczną się w sobotę, 8 marca, i potrwają dwa dni. Stoiska można odwiedzać w godz. 10-18. Wstęp wolny.

Organizatorami imprezy są: M-Expo oraz Instytut Analiz, Diagnoz i Prognoz Gospodarczych. Patronat prasowy objęła “Gazeta Wyborcza”.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

Jeśli szukasz mieszkania, domu lub działki budowlanej

Budownictwo, Choszczno, Inne, Nieruchomości, Usługi, Warto wiedzieć

Deweloper, Mieszkania, Nieruchomości, Targi

Ciepły dom z drewna

Opublikowane jako: Inne, Mieszkanie, Nieruchomości, Pokoje, Rynek Mieszkaniowy, Wynajem — Tagi:, , — admin @ 13:48

Ciepły dom z drewna

Budujemy dom o konstrukcji drewnianej. Czy można go dobrze ocieplić? (Barbara G.)

Jacek W. Kulig - dyrektor techniczny Dryvit Systems

– Dom ze szkieletem drewnianym jak najbardziej można ocieplić. Technologia ta jest bardzo popularna w krajach, w których budownictwo drewniane ma znacznie dłuższą tradycję niż w Polsce, czyli na przykład w Ameryce Północnej (Stany Zjednoczone, Kanada). Ale i w naszym klimacie można korzystać ze sprawdzonych na tamtych rynkach metod.

Drewniany dom można ocieplić w sposób tradycyjny. Na drewnianą konstrukcję przygotowuje się poszycie z płyt wiórowych, na przykład typu OSB, które mocuje się do szkieletu budynku. Następnie płyty zabezpiecza się przed wilgocią, najczęściej nakładając folię paroizolacyjną. Dopiero na tak przygotowanym podłożu wykonuje się ocieplenie. Można zrobić ocieplenie na ruszcie, pozostawiając szczelinę między ścianą a ociepleniem, przez którą znajdzie ujście para. Albo zastosować odpowiednie płyty, najczęściej styropianowe, z odpowiednim drenażem, który w razie potrzeby umożliwi odprowadzenie wilgoci.

Podczas ocieplania budynku drewnianego nie wolno zapomnieć o zamknięciu ocieplenia od dołu, nad gruntem, specjalną listwą z PCW albo ze stali kwasoodpornej. Przez perforacje w takiej listwie woda gromadząca się między ścianą a materiałem izolacyjnym będzie wypływać (skapywać) na zewnątrz. W ten sposób dodatkowo chroni się konstrukcję drewnianą przed negatywnym wpływem wilgoci. Szczerze zalecam to rozwiązanie. Podobnie zresztą jak zainstalowanie listwy na górnej krawędzi ocieplenia. W tym wypadku perforacje w listwie umożliwią wymianę powietrza pomiędzy górą a dołem, a w efekcie – odparowywanie stamtąd wilgoci. Inną metodą jest wykonanie ocieplenia z paneli osłonowych. Przykręca się je do konstrukcji drewnianej. Jest to dosyć drogie rozwiązanie i przez to niezbyt popularne.
Źródło : Rzeczpospolita

Napisany w Mieszkania, Nieruchomości, Wynajem | Edytuj

Nowsze wpisy »

Oparte na WordPress & Polski Wordpress

Mp3 Katalog stron Gwiazdy na lodzie beton wczasy magazyn Warszawa Projekty Domów